niedziela, 27 stycznia 2013

Prolog

Każdy dzień w tym domu mnie przeraża, boję się że znowu się to przydarzy, znowu złe szczęście do miłości ale do już niedługo się zmieni bo z Łucją wyjeżdżamy do Londynu na zawsze, same ja na studnia nie ide a Łucji do szkoły nie zmuszam, o pieniądze się martwić nie muszę mamy bogatego ojca który nam zafunduje willę i kase na potrzeby. Nie przyznaje się do nas po za sądem z tej racji że mama jes prostytutką ale najważniejsze jest to że z dala od złych wspomnień z moim byłym chłopakiem i wszystkim co sie wydażyło.
Witaj Przygodo!!




************************************************
Yeee drugie opowiadanie i prolog, tu będą wolniejsze wydarzenia niż tam. <3
Prosze przynajmniej 1 komentarz!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz