Poszłam zrobić poranne czynności umalowałam sie lekko i założyłam to :
Do torebki włożyłam kluczyki od auta, telefon i słuchawki.
W centrum chodziłam długo nagle zleciały się piszczące fanki nie wiedziałam o co chodzi nagle ktoś do mnie podbiega i mówi do fanek * Nie mam czasu ide z moją dziewczyną na zakupy* po czym pocałował mnie w policzek i złapał za ręke. Woho od kiedy mam chłopaka?
-Wg Justin jestem- podał ręke
-Ja Nicola jak już to udawajmy tą pare- przytuliłam się do niego a on odzwajemnił uścisk
Wyglądał on tak sama nie wierzyłam że to Justin Bieber:
-To może dasz sie zamówić na kawe tak wiesz jak by co?-zapytał
-Jasne kochanie-powiedziała i podkreśliłam *kochanie* bo za nami szło pełno fanek
Do kawiarni szliśmy śmiejąc się cały czas i oczywiście szliśmy za ręke.
W restauracji siedzieliśmy kilka godzi i wymieniliśmy się numerami zapytał się czy chce udawać jego dziewczynę oczywiście się zgodziłam nie to że jest bogaty i itp nawet z myślą że będe udawać że chodze z Justinem Bieberem. Na pożegnanie dałam mu buziaka w policzek i pojechałam do domu ja se wchodzę do domu a tu siostra wyskakuje z gazetą ze mną na okładce.
-Nicol od kiedy jestes modelką!!Mówiłaś że nie zamierzasz pracować!-krzyczała
-Oj ogarnij się co moja sprawa co robie nie?! Więc sie nie wpierdalaj jasne kurwa!-również krzyczałam
Weszłam do pokoju trzaskając drzwiami oczywiście odłożyłam książki po czym zaczełam je pakować na jutro do szkoły. Mundurek wyglądał tak:
Oczywiście mieliśmy zakładac je rzadko ale zobaczymy. Wziełam laptopa i usiadłam na łóżku i weszłam na tt a tam Justin mnie obserwuje i pisze *Kocham cię, z @Niola_Dawes *
Haha nie mogę! Pff postanowiłam coś poszperać w internecie a tam takie coś nie moge haha
*Justin Bieber z tajemniczą dziewczyną w centrum handlowym*Muszę to przeczytać pomyślałam hah:
Dzisiaj w centrum handlowym Justin Bieber spędził miły czas z niejaką Nicolą Dawes początkową modelką byli razem na zakupach, para świetnie się dogadywała i dała sobie jednego czułego buziaka
Co moje zdjęcie jak się z nim całuje yeeeee!!
Włączyłam Jutina Biebera-Boyfriend
Ja se tu oglądam zdjęcia a do pokoju wparowuje mi Niall WTF..
-Od kiedy chodzisz z Justinem?-zapytał poważnie
-Od niedawna no przepraszam że cię nie poinformowałam ale jakoś tez nie powiedziałeś że masz dziewczyne-odpowiedziałam
-Wiedziałem jesteś żałosna!-krzyknął
-Ja pff wypraszam sobie!
-A teraz wyjdź z mojego pokoju!-krzyknełam a on tak zrobił. Bosh usiadłam i myślałam po czym wyrwał mnie dźwięk sms o Justina *Mogę do ciebie przyjść żeby się lepiej poznać? J* oo jakie to słodkie nie prawdasz?*Oczywiście ********* czekam N*
Szybko poszłam się przebrać bo nie będe w piżamie paradować ubrałam to (bez czapki i plecaka):
Uczesałam oraz delikatnie umalowałam. Szybko ogarnełam pokój gdy nagle zadzwnoił dzwonek.
-Otworze!-krzykłam
Szybko zbiegłam na dół i otworzyłam drzwi miałam w nosie że w salonie siedzi całe 1D i moja siostra. Na zewnątrz stoi Justin i pełno paparazzi dałam mu buziaka w policzek i szepnełam:
-W domu też musimy udawać pare bo moja siostra i chłopaki
On tylko pokiwał glową na tak zamknełam drzwi i pociągnełam Justina do salonu i staneliśmy przed wszystkim oczy mieli jak by ducha zobaczyli a Niall cały czerwony ze złości haha.
-Chciałam wam przectawić Justina mojego chłopaka- powiedziałam a wszyscy zaczeli bić brawa i gratulować mi i Justinowi.
Usiedliśmy na kanapie właściwie to ja Justinowi na kolana.
-Justin musimy pogadać-powiedział Niall
-Dobra, skarbie poczekaj-powiedział po czym pocałował w czoło.
Siedzieliśmy i gadaliśmy a ich nie było od 20minut postanowiłam ich poszukać poszłam do kuchni ich nie było tak samo w łazienkach i jadalni. W mojej sypialni brak w Lucy też i w gościnnych więc postanowiłam iść do ogrodu i tam moje zguby przez przypadek usłyszałam to:
-Niall wiem że tylko udaje że z nią jestem ale ja naprawdę coś powoli do niej czuje-powiedział JB
-Ja tez stary tylko ja mam Dem i nie zerwę z nią dla Nicol więc szanuj ją i powiec co czujesz ak będzie lepiej-powiedział i klepną go w ramie. Już zaczeli się zbliżać a ja szybko poleciałam na kanapę tam gdzie byłam.
Czy czuje to samo co Justin znam go zaledwie kilka dni a już mi sie podoba nie zawsze go lubiłam bo słyszałam plotki.Jako szesnastolatek osiągnął sukces jest wspaniały, opiekuńczy i przystojny czego chcieć więcej jeśli zapyta się o chodzenie to się zgodzę nie chce zwlekać wiem teraz że Horan coś do mnie czuje ale ja go kocham jak przyjaciela na razie.Przyszli cali szczęśliwi a Justin porwał mnie do kuchni wiedziałam dokładnie w jakiej sprawie.
-Nicola wiem że znamy się zaledwie kilka dni ale podobasz mi się i nie chce udawać tego związku jak chce żeby był na prawde-powiedział JB
-Zgadzam się z tym-odpowiedziałam
-Zrozumiem jeśli powiesz nie bo możesz nic do mnie nie czuć i..-mówił
-Tak Justin
-Czyli zgadzasz się-zapytał ja mu zamiast odpowiedzieć pocałowałam go.
My sie całujemy a do kuchni wbiega Harry no weź. pff
-A o sorrka, ja nie chciałem no i nie wiedziałem że tu jesteście a i weźcie tego nie róbcie w kuchni ok-powiedział zakłopotany loczek na co my parsknelismy śmiechem.
Reszta wieczoru była naprawde udana co chwile sie przytulaliśmy i całowaliśmy było widac że blondaskowi to przeszkadza ale sam zaproponował więc nic zrobić nie mogłam.
Koło 00:00 udałam się z Justinem do sypialni dzisiał spać u mnie, on pierwszy poszedł się wykąpać z łazienki wyszedł w bokserkach szczerze nie przeszkadza mi to. Później ja poszłam siedziałam w łazience koło 20minut i wyszłam w mojej piżamce (patrz rozdział 1) .
-Sexownie wyglądasz kochanie-powiedział gdy siadałam koło niego
-wiem-pocałowałam go w usta i dodałam -dobranoc
Odpowiedział tym samy bo chwili poczułam jak mnie przytula i zasneliśmy oboje
***************************************************************
Dziękuje że wchodzicie tylko przydały by się jeszcze komentarze ja dziękuje Ewci ktora prowadzi bloga też o Niallerku i dziekuje za motywacje ta rozmowa na gg była mi potrzebna.
hej skarbie ;* nie masz za co dziękować :) mi jest miło słyszeć od cb takie słowa. A blog jest naprawdę świetny! ;) :*
OdpowiedzUsuńO fefuś dziękuje za odwiedzenie i dziękuje za komentasz pozdrawiam;)
Usuń